Pokój dziecka - mały artysta

Postanowiłam, sama udekorować pokój syna. Jak każdy chłopiec lubi samochody więc i pokój będzie miał w stylu Race. Lubi także rysować, wiec zrobiłam mu tablicę na ścianie:). Najpierw pomalowałam ścianę farbą magnetyczną zakupioną na allegro. (dzięki niej przyczepiają się magnesiki ). Trzeba jednak malować kilka warstw aby uzyskać efekt przyklejania.
Później czas na farbę tablicową, polecam farbę Flugger, nowa edycja ma zmieniony skład i nie ma już składnika, który powodował bardzo przykry i intensywny zapach. Bardzo ważne jest aby nie malować dużych powierzchni. Ja na początku pomalowałam prawie całą ścianę farbę tablicową zakupioną w markecie budowlanym. Efekt był taki, że moje dziecko nie mogło spać w pokoju bo farba nagrzewała się bardzo od słońca i do tego wydzielała bardzo intensywny zapach. Musieliśmy niestety zrywać farbę ze ściany a jest to bardzo męcząca i straszna praca. Później trzeba zrobić JESZCZE gładź bo farbę zrywa się w raz z tynkiem.:(( Dlatego polecam aby przy wyborze takich farb jak magnetyczna czy tablicowa koniecznie sprawdzić skład!.
Mój synek zaczął malować kredą po swojej tablicy, zdarzało mu się wyjechać na białą ścianę. Dlatego też zamówiłam w firmie drukarskiej taśmę w szachownice i obkleiłam dokoła tablice. Efekt wyszedł super. Wygląda jak tablica wyników.
Aby kredki i gąbka czy magnesiki nie walały po całym pokoju zawiesiłam reling z miseczki zakupionymi w IKEA (dział kuchnia) gdzie schowane są te rzeczy. A w punkcie styku misek ze ścianą przykleiłam taśmę aby nie mieć całej ściany porysowanej. Efekty można zobaczyć na zdjęciach.
Mój mały artysta jest zadowolony a ja nie muszę sprzątać.
Tak naprawdę to dopiero początek urządzania pokoju jeszcze felgi na ścianie, stolik z opon itp. Ale to wszystko jeszcze przede mną.
Na razie szukam materiału w szachownicę . Jak na razie bez efektu, czyżby w Polsce nie można było kupić?

Zostaw komentarz

Twój komentarz